Lili Kolisko

źródło: AnthroWiki.at


Lili Kolisko urodziła się 2 września 1889 r. w Wiedniu jako córka zecera. Dzieciństwo i młodość spędziła wraz z dwiema przyrodnimi siostrami w ubogich warunkach, do których dodatkowo przyczyniło się pijaństwo ojca. Mimo to udało jej się uczęszczać do gimnazjum i ukończyć je z maturą. Po wybuchu I wojny światowej pracowała od 1914 r. jako wolontariuszka w wiedeńskim szpitalu wojskowym, gdzie nauczyła się posługiwać różnorodnymi medycznymi technikami laboratoryjnymi. Tutaj też poznała młodego asystenta lekarza Eugena Kolisko, którego żoną została w 1917 roku. Łączyło ich silne zainteresowanie naukami przyrodniczymi i antropozofią.

Po pierwszym osobistym spotkaniu z Rudolfem Steinerem w 1915 roku, Lili Kolisko napisała do niego z prośbą o sugestie dotyczące rozwoju chemii zorientowanej na naukę duchową.

W 1919 r. małżeństwu Kolisko urodziła się córka, a w marcu 1920 r. rodzina przeniosła się do Stuttgartu, gdzie Eugen Kolisko pracował odtąd jako nauczyciel w nowo powstałej szkole waldorfskiej.

W lipcu tego samego roku Eugen Kolisko dołączył do Rudolfa Steinera w poszukiwaniu lekarstwa na szerzącą się wówczas pryszczycę. Niezbędne prace laboratoryjne w celu ustalenia prawidłowej dawki środka powierzono Lili Kolisko. Rudolf Steiner polecił jej przeprowadzać doświadczenia z kiełkowaniem roślin w różnych rozcieńczeniach i zapisywać wyniki w postaci krzywych. Lili Kolisko badała również krew chorych zwierząt i w 1922 roku, kiedy niewiele było wiadomo o funkcji śledziony, udało jej się wykazać w przełomowej pracy “Spleen Function and Platelet Question” regulator metabolizmu wydzielany przez śledzionę. W trakcie tych prac powstał Instytut Biologiczny przy Goetheanum, nazwany tak na prośbę Steinera, początkowo w małym pomieszczeniu w Szkole Waldorfskiej w Stuttgarcie, służącym jako laboratorium, a wkrótce jego pole działania zostało rozszerzone.

Rudolf Steiner uważał pracę badawczą Lili Kolisko za bardzo ważną i często odwiedzał ją w jej laboratorium, aby omówić wyniki i udzielić dalszych wskazówek. Eksperymenty Kolisko miały zmierzać do przezwyciężenia panującego materializmu i uwidocznienia eterycznych jakości leżących u podstaw materii. Kolisko wraz ze Steinerem opracowała w tym celu metody potencjonowania, za pomocą których substancja materialna była stopniowo rozcieńczana do granic wykrywalności analitycznej, tak że w tym samym czasie coraz bardziej widoczna była skuteczność eteryczna. W eksperymentach z kiełkującymi roślinami, rozcieńczenia, określane przez Steinera jako “najmniejsze jednostki”, wykazywały rytmiczny przebieg, którego oczekiwał.

“Ale sądzę, że od czasu badań Lili Kolisko nad działaniem najmniejszych jednostek, które tak błyskotliwie postawiły na tak gruntownej naukowej podstawie wszystko to, co dotychczas w homoeopatii było grzęzawiskiem, sądzę, że od tego czasu można równie dobrze uważać za naukowe, że najmniejsze jednostki, w małych ilościach same promieniujące siły, które są potrzebne w świecie organicznym, są uwalniane przez użycie najmniejszych ilości w odpowiedni sposób.” (Lit.: GA 327, s. 122ff)

W epilogu do swojego opracowania, podsumowującego jej pracę z lat 1923 – 1959 nad fizjologicznymi i fizycznymi dowodami skuteczności najmniejszych jednostek, Lili Kolisko pisze:

“W kursie, który Rudolf Steiner prowadził dla lekarzy w Szwajcarii w 1920 roku, opisał to jako “piękne zadanie, aby przedstawić efekty, które pojawiają się w potencjonowaniu w pewnych krzywych”. To było piękne zadanie. Raz po raz przekonujemy się, że jeśli poważnie traktujemy słowa Rudolfa Steinera i postępujemy zgodnie z jego sugestiami, to sprawdzają się one w każdym szczególe. Jakże cudownie było, gdy eksperymenty przeprowadzono do trzydziestej potęgi po przecinku, odkryć, że w procesie wzrostu roślina reaguje na najmniejsze ilości substancji, że wzrost rośnie, potem maleje, że dochodzi do punktu zerowego. Wzrost spada znacznie poniżej poziomu kontroli wody, substancja jest dalej wzmacniana i ponownie wzrost wzrasta, przekracza zakład kontroli wody, osiąga maksymalny wzrost. Potęgujesz dalej i znowu wzrost spada do minimum.

Teraz rozszerzamy serię eksperymentów dalej. Podwaja się liczbę potencji aż do 60-tej potencji dziesiętnej i stwierdza się postępujący rytmiczny proces, który zawsze prowadzi do nowych minimów i maksimów. Mały rytm zlewa się w większy.

I znów próbujemy przedłużyć szereg potęg do 120 potęgi. Rytmiczny proces nie kończy się. Wzrost rośliny pokazuje efekt raz po raz, ale nie jest już związany z substancją. Odczuwa się skutki – bez możliwości udowodnienia ich istoty. Stoi się z podziwem i zachwytem przed czystym działaniem sił.

Następnie eksperymenty są kontynuowane metodami fizycznymi do potęgi 600 i znów powstają krzywe z maksimami i minimami. Specyficzna krzywa dla każdej substancji. Wspaniały rytm wibruje przez substancję, od ziemskiego do kosmicznego….

Musisz nauczyć się odczytywać krzywe. To również jest piękne zadanie. W roku 1926 napisałem w epilogu książki “Physiological Proof of the Effectiveness of the Smallest Entities in Seven Metals”: “Krzywe są obrazami duchowych rzeczywistości sprowadzonych do fizyki! Odzwierciedlają one prawa rządzące światem. Jeśli się o tym pamięta, to nie wzdraga się przed wysiłkiem wniknięcia głębiej w tę cudowną dziedzinę i myśli z wdzięcznością o Rudolfie Steinerze, który otworzył przed nami te wglądy.” (Lit.: Kolisko, s. 273f)


Metoda rytmizacji opracowana przez Lili Kolisko, w której opracowała ona zróżnicowane rytmy wstrząsania dla poszczególnych substancji, była przełomowa dla późniejszych antropozoficznych badań nad lekami. Metody te były dalej rozwijane przez firmę Wala Heilmittel GmbH pod kierownictwem Rudolfa Hauschki.

Aby jeszcze wyraźniej uwidocznić działanie “najmniejszych bytów”, Koliska rozwinęła od 1923 roku metodę wznoszącego się obrazu, dzięki której zmysłowy obraz eterycznych sił obrazowych ujawnia się wyćwiczonemu oku. W oparciu o tę metodę badała również wpływ konstelacji kosmicznych na siły twórcze w następnych dziesięcioleciach. W ten sposób, w skomplikowanych seriach eksperymentów z jednoprocentowymi roztworami soli metali, była w stanie udokumentować efekt zaćmień Słońca i Księżyca oraz wpływ ruchów planet na siedem metali planetarnych. Efekt gwiazdy w substancjach ziemskich” – tytuł jej wielkiego podsumowującego dzieła na ten temat – został w ten sposób po raz pierwszy udowodniony w sposób naukowo uzasadniony. Wraz z mężem Lili Kolisko była bardzo aktywna w Towarzystwie Antropozoficznym. Po Konferencji Bożonarodzeniowej w 1924 roku, została poproszona przez Rudolfa Steinera o przeczytanie ezoterycznych nauk Steinera, tzw. Klassenstunden, dla nauczycieli Szkoły Waldorfskiej w Stuttgarcie w ramach nowo założonej Pierwszej Klasy Szkoły Nauki Duchowej.

Po śmierci Rudolfa Steinera w 1925 roku warunki pracy w następnych latach stawały się coraz trudniejsze dla małżeństwa Kolisko, które zaangażowało się po stronie Ity Wegman i Elisabeth Vreede, w sytuacji toczących się sporów wokół sukcesji po Steinerze. Również praca Lili Kolisko została w dużej mierze zignorowana przez lekarzy antropozoficznych i otrzymywała tylko niewielkie wsparcie finansowe, ponieważ nie była uważana za wystarczająco kompetentną, ponieważ nie miała akademickiego wykształcenia medycznego lub farmaceutycznego. W 1934 r. para opuściła Stuttgart i po krótkim pobycie w Unterlengenhardt przeniosła się ostatecznie na stałe do Londynu, gdzie miało powstać Międzynarodowe Stowarzyszenie Rozwoju Nauk Duchowych (International Association for the Advancement of Spiritual Science) za namową angielskiego teozofa i antropozofa Daniela Nicola Dunlopa. Plan się nie powiódł, gdyż Dunlop został zamordowany w następnym roku.

W 1939 roku mąż Lili Kolisko, Eugen, zmarł nagle i niespodziewanie na atak serca w samotnym przedziale kolejowym pociągu podmiejskiego. Od tej pory Lili Kolisko prowadziła bardzo odosobnione życie, ale niestrudzenie kontynuowała swoje badania, w najtrudniejszych warunkach finansowych. Przetłumaczyła również na język angielski liczne utwory swojego zmarłego męża. W 1961 r. mogła ukończyć biografię swojego męża Eugena Kolisko, w której również bardzo szczegółowo relacjonuje gorzkie doświadczenia z Towarzystwem Antropozoficznym po śmierci Steinera.

Lili Kolisko zmarła w Gloucester 20 listopada 1976 roku po pracowitym życiu, które sama kiedyś podsumowała zwięźle w ten sposób: ‘Dodaj funkcję śledziony (1922) do ołowiu (1952) i masz moją biografię….

close

NEWSLETTER

ZAPISZ SIĘ I OTRZYMUJ COTYGODNIOWY NEWSLETTER O NOWOŚCIACH NA STRONIE ANTROPOZOFIA.NET

Nie spamujemy! Przeczytaj naszą politykę prywatności.

Możesz również polubić…

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
trackback
8 miesięcy temu

[…] ona odsunięta od wszystkich swoich oficjalnych obowiązków i nigdy nie została zrehabilitowana. Lilli Kolisko napisała: “Można by powiedzieć, że Fräulein Dr. Elisabeth Vreede była członkinią Rady […]

1
0
Would love your thoughts, please comment.x